Przepraszam ,że mnie nie było . miałam lekkie problemy osobiste i nie miałam czasu , ani ochoty na pisanie czegokolwiek , wiem ,że was zawiodłam , za co szczerze przepraszam .
Jeśli się zmotywuję dokończe to opowiadanie ,
na razie jeszcze nie wiadomo .
Jeszcze raz PRZEPRASZAM .
Zapraszam na / BLOGA MOJEJ KOLEŻANKI OLI
EJ, DZIEWCZYNO! MYŚLAŁAM, ŻE NIE ŻYJESZ! DZIĘKUJĘ CI ZA TO, ŻE WRÓCIŁAŚ!!! :* OK, CZEKAM NA NN ROZDZIAŁ I... WIEM, ŻE NA PEWNO NIE LUBISZ, JAK KTOŚ POLECA SWOJEGO BLOGA W KOMENTARZU, JEDNAK PROSIŁABYM CIĘ, ABYŚ GO ODWIEDZIŁA... JEŻELI NIE CHCESZ, TO NIE MUSISZ, OCZYWIŚCIE :)
OdpowiedzUsuńJA I TAK BĘDĘ CZYTAĆ, CHOĆBY NIE WIEM CO! W TAKIM RAZIE... ZAPRASZAM!
PS: KOCHAM CIĘ!!! :* ŚWIETNIE PISZESZ!
KOBIETO, TY ŻYJESZ! No, nie spodziewałam się, naprawdę. Mam nadzieję, że wróćisz do pisania. Ja czekam i będę czytać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! xx
J.!♥