Kaaaate !- wykrzyczała Nina i uściskała mnie na przywitanie. Odwzajemniłam uścisk , oderwałam się od niej . Z kieszeni moich krótkich szortów wyciągnełam paczkę fajek , odpaliłam jednego , zaciągnęłam się dymem .
- Kiedy w końcu to rzucisz , zatruwasz się tylko .- jak zwykle naskoczyła na mnie Nina
- Za dużo wymagasz -stwierdziłam
- Och .. Mam nadzieje tylko , że już nie bierzesz - popatrzyła na mnie podejrzliwie . Nie chciałam jej okłamywać . Dalej brałam , ale nie tak jak dawniej .
- Sama wiesz jak jest - spuściłam głowę na dół.
- Nie mam już do Ciebie sił -stwierdziła - Chodź idziemy na shake'a .
Ruszyłyśmy do kawiarni . Cyba nie muszę wam mówić , jak wszyscy reagują na mój widok . Ludzie w XXI wieku wcale nie są tolerancyjni . Wystarczy , że zobaczą jak idzie jakaś wydziarana laska a już mają wyrobioną opinie na jej temat.Weszłyśmy do kawiarni i zamówiłyśmy deser . Rozmawiałyśmy na luzie , jak zwykle . Nagle w kawiarni zrobiło się głośno .Dziewczyny zaczęły piszczeć na widok 5 chłopaków . Nie zwróciłam w ogóle na nich uwagi. Nagle jeden z nich podszedł d naszego stolika . Był on dość wysoki , niebrzydki i dobrze ubrany . Miał na sobie koszulkę w paski , czerwone spodnie i białe conversy.
- Czego?-zapytałam
- Och . Jakaś ty miła - uśmiechnął się
- Taka już jestem . Czego chcesz -zapytałam po raz kolejny . Obok niego stawiła się reszta kumpli.
- Ściągnij to-wskazał palcem na moja koszulkę w paski .
-Niby dlaczego ? -wkurzyłam się
- Bo tylko ja mam prawo chodzić w koszulkach w paski - stwierdził wypinając klate.
- Doprawdy ?! -zapytałam z ironią - a ty to niby kto?
- Jedyny i niepowtarzalny Louis Tomlinson -przedstawił się
- i bardzo skromny -prychneła Nina .
- A żebyś wiedziała - obraził się Pan "skromny " Louis " .
- Weź się człowieku ogarnij nie oddam Ci mojej ulubionej bluzki -skrzyżowałam ręce na piersiach .
-Szkoda -odparł zasmucony - Nie wezmę jej ale pod jednym warunkiem
-Jakim ?
-Będziemy mogli razem z chłopakami się do was przysiąść .
-No dobra -wywróciłam oczami . Całą piątka z zacieszem na mordach dosiadła się do nas . Spojrzałam na Nine , nie była zadowolona z tego pomysłu . "przepraszam " powiedziałam bezgłośnie . Razem z chłopakami
zapoznaliśmy sie , można nawet powiedzieć , że polubiliśmy. Dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy o nich , min. o tym że tworzą zespół One direction .
____________________________________________________________
Pierwszy rozdział już za nami , sory że taki krótki następne będą na pewno dłuższe .:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz